Dzień nr 23

Jesienny reset, czyli jak zwolnić w środku tygodnia 


Wrzesień ma w sobie coś z nagłego tąpnięcia. Jeszcze przed chwilą wakacyjny luz, a chwilę później już pęd, urzędy, szkoła i pierwsze chłodniejsze poranki, które zwiastują powoli te długie, bure dni. Kto czuje ulgę, że dom znowu opustoszał i można złapać głęboki oddech – ten czuje, całkowicie to rozumiem!

Wczoraj w końcu trafił mi się taki dzień na lekkim zwolnieniu obrotów. Bez biegania, za to z czasem na dom, ciszę i... wspomnienia z dzieciństwa na talerzu.

Co wczoraj u mnie zagościło?
Śniadanie: Tosty francuskie z orkiszowego chlebka, maczane w jajku i mleczku z przyprawami, podane z serkiem waniliowym, bananem i truskawkami. Czysty powrót do lat dziecinnych, tylko zamiast miodu wjechała wersja owocowa!
Obiad: Szybki bowl z resztek – pół kulki mozzarelli, kawałek upieczonej piersi z kurczaka, grzanki z razowego chlebka i ocet balsamiczny. Prosto, szybko i cholernie smacznie.
Kolacja: Klasyk nad klasykami, czyli tradycyjne kanapki z wędzonym łososiem, serkiem śmietankowym, odrobiną chrzanu i świeżymi kiełkami.
Wieczorem, mimo nieszczególnej pogody za dnia, udało się wyskoczyć na spacer nad Stawy Jana. I powiem Wam, że widać już tę totalną różnicę – młodzież wróciła do książek, nad wodą zrobiło się wreszcie luźniej i spokojniej. Takie dni „na wszystkim i na niczym” są po prostu bezcenne. A w tle już powoli planuję nadchodzący wyjazd! 

Polskie superfoods – wdróż to do menu!
A jeśli macie ochotę na małe kulinarne zmiany tej jesieni, przypominam o nowym artykule na stronie! Zebrałam tam perełki naszego rodzimego podwórka, czyli polski superfood, który warto regularnie przemycać do codziennej diety, żeby czuć się świetnie, wyglądać młodo i dostarczyć organizmowi paliwa najwyższej jakości.

Zajrzyjcie koniecznie do lektury i dajcie znać w komentarzach: jak u Was wrażenia z pierwszych dni września i czy też tęsknicie już za latem, czy jednak cieszycie się na ten jesienny klimat? Podzielcie się swoimi kulinarnymi hitami na ten tydzień! 

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.